Duphaston-czy uzasadniony?

Dzień dobry, jestem na początku 9 tc,pierwsza ciąża,i od około tygodnia zaczęłam odczuwać bardzo silne bóle w dole brzucha,nasilające się przy niemal każdym ruchu.Lekarz ginekolog podczas badania ginkologicznego stwierdził,że macica jest bardzo twarda,napięta a powinna być bardzo rozpulchniona.Badanie usg wykazało akcję serca płodu, natomiast pęcherzyk był w jednej projekcji troszkę spłaszczony-lekarz powiedział,że na skutek silnego napięcia mięsnia macicy.Przepisał mi Duphaston 10 mg do stosowania przez miesiąc,3 dni 2 tabletki,a następnie 1 tabl.Po przyjęciu pierwszych dawek naprawdę poczułam się lepiej,ból całkowicie zniknął i nastąpiła ogólna poprawa mojego samopoczucia.Mam pytanie,bo martwię się o zasadność stosowania takich silnych środków hormonalnych na początku ciąży-czy bez badania poziomu progesteronu mogę przyjmować ten lek bez szkody dla ciąży i dziecka?Czy tak silnie napięta i bolesna macica moga być wskazaniem do stosowania tego leku?Dodam,że kilka lat temu byłam leczona luteiną ze względu na ustanie miesiączkowania(4mc-e),skrajnie niski poziom progesteronu w badaniach i barku jajeczkowania.Czy ten fakt mógł mieć wpływ na decyzję lekarza? Pozdrawiam serdecznie Małgorzatka, lat 25
Ja także stosuję ten lek z powodu zagrożenia poronieniem, szczególne przy krwawieniach z dróg rodnych. Zbyt duże napięcie macicy leczę No-Spą i preparatami magnezu. Praktycznie nigdy nie stosuje Duphastonu w terapii izolowanej bez ww leków rozkurczowych, choć doceniam skuteczne działanie tego leku w tej kwestii. Proponuję utrzymać dawkowanie 2 x 1 tab do 14-16 tyg. ciązy. Poziomy progesteronu często nie korelują pratycznie z ryzykiem poronienia i ja także nie zwracam na nie uwagi, ale w tej kwesti zdania są bardzo odmienne. Pewnie niski poziom pogesteronu przed laty był dodatkową zachętą do wdrożenia takiego leczenia. Działania uboczne praktycznie znikome, nie przewyższające korzyści wynikajacych z leczenia tym preparatem. Prosze dołożyć sobie troszkę magnezu i No-Spy i bedzie dobrze. Slawek Warzęchowski


Serdecznie dziekuję za odpowiedź i gorąco pozdrawiam!
Dzień dobry - proszę o poradę. Jestem w 8 tygodniu ciąży. Jest to moja 2 ciąża, pierwszą poroniłam w 12 tygodniu, ze względu na puste jajo płodowe (tak określił lekarz). Mam 33 lata, przerwa między pierwszą, a drugą ciążą trwała 4 lata. Nigdy się nie leczyłam hormonalnie. Przy pierwszej wizycie pani doktor ze względu na wywiad (jak to określiła) zapisała mi Duphaston w dawkowaniu 3 razy dziennie po 1 tabletce (10 mg). Dziś mijają 2 tygodnie jak biorę te lekarstwa. Ogólnie mój stan zdrowia jest bardzo dobry, nigdy na nic nie chorowałam, wyniki USG też były pozytywne, nie miałam i nie mam żadnych plamień. Od początku brania tabletek odczuwam ogromną senność, a od paru dni pojawiły się zawroty głowy. W ulotce jest napisane, że mogą być to skutki przedawkowania tego lekarstwa. Proszę o poradę czy mam je brać nadal, czy może zmniejszyć dawkę??? Kolejną wizytę mam za równy tydzień i przeraża mnie myśl, że będę się tak męczyć cały tydzień. Dziękuję za szybką odpowiedź i pozdrawiam.
Odstawienie Duphastonu może ( nie musi) spowodować plamienia. Proponuję 2 x 1 tab - tolerancja będzie lepsza. Sławek Warzęchowski

Więcej informacji znajdziesz na